wspierają Nas
SKPS z nami w Sudety




Skąd się wzięły rebusy sudeckie?
    Takie zagadki, na ogół związane z Sudetami, były „od zamierzchłych czasów” (czyli co najmniej od lat 70. ubiegłego stulecia) tworzone doraźnie w związku z otrzęsinami nowych przewodników w Studenckim Kole Przewodników Sudeckich. Otrząsani, oprócz różnych prób sprawności fizycznej, byli też poddawani takim testom na błyskotliwość i znajomość terenu przy okazji. Rozwiązaniem rebusa była zwykle sudecka nazwa geograficzna, ale konstrukcja zagadki rzadko była w pełni zgodna z zasadami gatunku – chodziło raczej o żart i swobodne skojarzenia, czasem nawiązujące do aktualnych wydarzeń (np. pędząca na sygnale milicyjna „nyska”, z której we wszystkich kierunkach wylatują wystrzeliwane granaty z gazem łzawiącym – Nysa Szalona). Rebusy powstawały na jedną imprezę, potem niknęły w ramach sprzątania po niej... Tylko nieliczne zachowały się, jako reprodukcje w kołowym pisemku Plotkarz, na zdjęciach z imprez lub w pamięci ich uczestników.
    Ostatnio wrócono do dawnej tradycji – porcja sudeckich rebusów (nowych, a niekiedy i starych – odtworzonych z pamięci) pojawiła się na kolejnych otrzęsinach, a po imprezie powstały kolejne, już bez „zapotrzebowania”. Uznaliśmy, że tym razem warto je utrwalić, zwłaszcza, że zebrało się ich sto kilkadziesiąt, a wciąż powstają nowe.

...i co z nimi robić?
    Rozwiązywać! Tematem rebusów są głównie Sudety (polskie i czeskie, czasem też niemieckie), ale pojawiają się także zagadki z sąsiednich regionów – z niżowej części Dolnego Śląska, czy z „okołosudeckich” okolic Czech. Rozwiązania to zawsze nazwy geograficzne – miast i wsi, gór lub czasem pasm, rzek, a nawet rezerwatów przyrody lub skał.
    Sposób szyfrowania nazwy to zupełna wolna amerykanka. Są rebusy oparte na tradycyjnych zabawach z wzajemnym położeniem liter, głosek, przedmiotów itp., ale są też oparte na różnych dziwnych skojarzeniach literaturowych, filmowych i innych. Kawałki słów są nie tylko dodawane, ale i odejmowane. Warto pamiętać, że nie zawsze obowiązuje ortografia (zamiany czeskiego š na nasze sz, albo wymiany między ó i u są bardzo częste) – raczej odczytujemy nazwę fonetycznie. Większość egzemplarzy to rebusy „kanoniczne”, ale są też takie, które należy traktować raczej jako żarcik. Jest też grupa nieco innych zagadek (pojawia się na nich hasło inaczej:) – należy wówczas podaną w zagadce treść wyrazić innymi słowami – wzorem było śliczne skojarzenie z radiowego Studia 202: Rzadko pokazuje (odpowiedź: Częstochowa). Są rebusy bardzo proste, niemal banalne, są też takie, których chyba nie da się rozwiązać... Na niektórych obrazkach pojawiają się małe „podpowiedzi geograficzne” – nie związane z treścią zagadki elementy, kierujące uwagę w stronę regionu, z którym wiąże się rozwiązanie.
    Miłej zabawy!

baw się z nami !!!
    Nowe rebusy są na bieżąco dodawane na forum SKPS

web stats stat24